Wywiad z Panem Marianem Przeździeckim – Ambasadorem RP w Uzbekistanie
Jak Pan Ambasador ocenia potencjał inwestycyjny Uzbekistanu w sektorze energetycznym, który jest kluczowym obszarem działalności APS Energia?
Przede wszystkim należy pamiętać, że Uzbekistan rozwija się w niezwykle dynamicznym tempie. Jeszcze na początku XX wieku kraj zamieszkiwało niespełna 2,5 miliona osób, podczas gdy dziś liczba ludności zbliża się do 40 milionów. Co roku rodzi się około miliona dzieci, co samo w sobie pokazuje skalę wyzwań rozwojowych.
Przez wiele lat, z przyczyn politycznych, możliwości inwestycyjne były ograniczone. Jednak w ciągu ostatniej dekady Uzbekistan otworzył się na świat i rozpoczął intensywną modernizację gospodarki. Powstają nowe gałęzie przemysłu, rozwija się infrastruktura, a wraz z nimi pojawiają się nowe możliwości dla inwestorów zagranicznych.
Jednocześnie sektor energetyczny przez długi czas nie był przedmiotem wystarczających inwestycji. Energetyki nie da się rozwijać z miesiąca na miesiąc – wymaga ona wieloletniego planowania oraz znaczących nakładów finansowych. Tymczasem zapotrzebowanie na energię w Uzbekistanie rośnie w bardzo szybkim tempie.
Kraj realizuje ambitne projekty infrastrukturalne, w tym związane z gospodarką wodną, rozwojem przemysłu czy budową nowych obszarów miejskich. Dobrym przykładem jest powstający na obrzeżach stolicy Nowy Taszkent – nowoczesne miasto przeznaczone dla około miliona mieszkańców. Tak dynamiczny rozwój przekłada się na ogromne zapotrzebowanie na nowe moce energetyczne.
To właśnie tutaj widzę dużą szansę dla polskich przedsiębiorstw. Firmy takie jak APS Energia mogą oferować swoje rozwiązania technologiczne, usługi i doświadczenie zdobyte na wymagających rynkach.
Czy możemy więc mówić o długofalowym procesie rozwoju, a nie jedynie o chwilowym ożywieniu gospodarczym?
Zdecydowanie tak. Mamy do czynienia z procesem rozwojowym o charakterze długoterminowym.
W Uzbekistanie rozwijają się nowe sektory gospodarki – od przemysłu wydobywczego i przetwórczego, przez rolnictwo, aż po nowoczesne centra danych. Wszystkie te obszary będą wymagały ogromnych ilości energii oraz dalszych inwestycji w infrastrukturę energetyczną.
Polskie firmy posiadają w tym zakresie szczególne atuty. Wiele rozwiązań technicznych i standardów inżynieryjnych funkcjonujących w Uzbekistanie wywodzi się jeszcze z czasów radzieckich. Pozostała dokumentacja techniczna w języku rosyjskim, a także pewna bliskość sposobu myślenia i podejścia do zagadnień technicznych.
Dzięki temu polscy inżynierowie często łatwiej znajdują wspólny język z partnerami z Uzbekistanu niż specjaliści z wielu innych regionów świata. Ta łatwość komunikacji i wzajemnego zrozumienia jest bardzo wyraźna podczas spotkań biznesowych i projektowych.
Uważam, że jest to wyjątkowa szansa, której nie powinniśmy zmarnować.
Czy mechanizmy administracyjne funkcjonujące w Uzbekistanie sprzyjają zagranicznym inwestorom?
Władze Uzbekistanu doskonale zdają sobie sprawę, że dalszy rozwój gospodarczy wymaga napływu kapitału zagranicznego. Dlatego konsekwentnie tworzą system zachęt, ulg oraz udogodnień dla inwestorów.
Z moich obserwacji wynika, że administracja państwowa jest dziś nastawiona na wspieranie nowych projektów i aktywnie poszukuje partnerów biznesowych. Zakres oferowanych ułatwień jest znaczący i w wielu przypadkach porównywalny z rozwiązaniami funkcjonującymi w Polsce.
To kolejny argument przemawiający za tym, aby polskie przedsiębiorstwa aktywnie interesowały się tym rynkiem. Uzbekistan stwarza dziś realne warunki do prowadzenia biznesu i budowania długofalowej obecności gospodarczej.
W imieniu APS Energia dziękuję za rozmowę i cenne wskazówki dotyczące możliwości rozwoju polskich przedsiębiorstw na rynku uzbeckim.
Wywiad przeprowadziła: Justyna Piotrowska